Zagadka literacka - luty 2026
Drodzy Czytelnicy!
Do tej pory nikt nie udzielił poprawnej odpowiedzi na naszą Zagadkę literacką!
A przecież wcale nie jest ona taka trudna…
Wystarczy uważnie się przyjrzeć — podpowiedź kryje się w nazwiskach bohaterów.
Czy naprawdę nikt jeszcze nie dostrzegł tego sprytnego tropu?
Ponawiamy więc fragment tekstu i gorąco zachęcamy do wspólnej zabawy.
Czasem rozwiązanie jest bliżej, niż się wydaje!
Podejmiecie wyzwanie?
Odpowiedzi (tytuł dzieła) prosimy przesyłać na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
„Przy opróżnionym stole pozostał już tylko kapitan Smith i jakiś stary marynarz.
Robinson ze swego kąta patrzył, jak rozmawiają.
Kapitan Smith wpisywał właśnie do księgi okrętowej nazwisko marynarza. - …Jim Jones,
zwany inaczej Bo-cia-nem – dyktował sobie powoli. Skończył, podkreślił ostatnie wyrazy,
jakby ruchem tym zamykał listę załogi, i odłożył pióro.Marynarz wstał, wychylił kubek
ostrej wódki, wytarł usta rękawem i ruszył do drzwi. Na chwilę wtargnął do izby wilgotny zapach nocy.
Wiatr lekko stuknął okiennicami i zegar wydzwonił północ. Robinson skinął na oberżystę
i położył przed nim na stole złotą gwineę. Kulawy Piotr wziął ostrożnie monetę, zważył ją na dłoni,
jak gdyby sprawdzając jej ciężar, i zbliżył do oczu.
Stał tuż obok Robinsona, kołysząc się na swojej drewnianej nodze. Chłopiec obliczał szybko w myśli,
ile reszty powinien otrzymać z powrotem. Ale Kulawy Piotr wsunął złoty krążek do skórzanej torby.”
Powodzenia!



